No posts found.


Przekład średniowieczny

Dawno, dawno temu światły Król Ćwieczek nakazał, iż sądy nie podług widzi mi się, a wedle prawa pisanego sądzić będą. I napisał Król Kodeks. Król kompleksów nie miał więc się nie wymądrzał, Ustawę po polsku napisać kazał a nie po łacinie którą tylko Biskup kumał a wszystko było prosto i jasno wyłożone, że nawet w piśmie nie uczeni bez trudności wszystko kumali. Tak powstała wykładnia z brzmienia. tłumaczenia prawne na łacinę Prymas zrobił osobiście. Już po trzeciej rozprawie wedle Kodeksu sądzonej o posłuchanie u Króla błagał Prawosław Kauzypedra mistrz adwokacki. W sprawie wedle Kodeksu sądzonej, Kauzypedra utracił konia swojego klienta, bo to była kobyła, a Sąd orzekł, ze Kodeks o koniu mówi dużo a o kobyle nic nie mówi, a zatem wedle Kodeksu sprawy niema. Adwokat zatem o kasację do Króla wnosi, a w Kodeksie trzeba koniecznie wyjaśnić, że klacz albo kobyła to też koń. Tak po raz pierwszy pojawiła się późniejsza zmiana.} kiedy w osiemnaście pokoleń później spadała głowa potomka Ćwieczka i rodziła się Republika, w Kodeksie było już napisane:} koń to klacz, ogier, wałach albo źrebię albo kobyła jak dorosły jest to ma kłębie wysoki być na najmarniej dwa łokcie, zęby zdrowe i nie starte, staję ma w jedną zdrowaśkę przebiec a milę w sześć Ojcze Nasz i zdrowaśkę, łeb ma mieć jak koń, bez rogów, a maści ma być końskiej, a nie w paski. Tłumacz wierzy w wykładnię brzmienia, gdyż nie trzeba wtedy czytać prawa, wszak ma być powszechnie zrozumiałe, więc „koń” tłumaczy na „horse” bez zaglądania do Kodeksu Króla Artura z późniejszymi zmianami, gdzie występują osobne artyjuły dla „workhorse” i dla „battle horse”, a kategoria „workhorse” włącza też osły i muły.} A angielski prawnik ma teraz zgryz bo przekładu polskiego pozwu o konia w żaden sposób do angielskiego prawa dostosować nie potrafi. Osobnik wykonujący tłumaczenia prawnicze napotka takie i podobne trudności.} Tłumacz prawny musi sprawdzić każde, nawet najbardziej zwyczajne słowo, czy aby w Ustawie nie nadano mu specjalnego sensu. Tłumacz wykonujący tłumaczenia techniczne nie ma takich problemów: „potranskrypcyjne etapy ekspresji genu eukariotycznego” każde słowo jest tak uroczyste, że tłumacz ma tylko dwa wyjścia: kopiemy w googlach, albo pasujemy.

VN:F [1.9.16_1159]
Rating: 9.5/10 (2 votes cast)
VN:F [1.9.16_1159]
Rating: +1 (from 1 vote)

Genialny prezent na Dzień Dziecka

Najbardziej udane prezenty dla dzieci to te, które pozwalają się im rozwijać, trenować, a przy tym wspaniale bawić. Do takich przynależą właśnie aplikacje komputerowe spółki Format. Są to gry edukacyjne, które pielęgnują postęp intelektualny dzieci, zwiększając ich wiedzę jak również uzupełniają postęp wczesnoszkolny. (more…)

VN:F [1.9.16_1159]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.16_1159]
Rating: 0 (from 0 votes)